środa, 29 września 2010

Ślubne kotki

Dziś do haftowałam trochę starego - bo już rocznego obrazka ;o)
Kobita ze mnie nie zdecydowana i robię sto rzeczy na raz ;o)
Zaczęłam ten obrazek 2 miesiące po ślubie, a oto jego historia:



Są słodziutkie, dziś udało mi się zrobić tyle:
Strasznie denerwujące i pracochłonne jest robienie tych płatków ;o(
Mam nadzieję, że choć na druga rocznicę zdążę ;oP

5 komentarzy :

  1. kotki słodziutkie:) kończ, bo ciekawa jestem końca;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, muszę dziś znów przysiąść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te kociaki. Urocza parka:)
    Pozdrawiam Renata!

    OdpowiedzUsuń

Wasze słowa dodają mi skrzydeł ;o)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...